Szczyt paczkowy zaczął się już w listopadzie, głównie ze względu na coraz większą świadomość konsumentów oraz akcje promocyjne typu Black Friday i Cyber Monday.
Szczególnie optymistyczna dla firm kurierskich jest wzrastająca świadomość konsumentów. Coraz dłuższy, blisko dwumiesięczny pik to zasługa klientów, którzy zaczynają świąteczne zakupy w listopadzie i coraz rzadziej zostawiają zakupy na ostatnią chwilę. Według Google 23% osób planuje zakupy w listopadzie, a 39% w pierwszej połowie grudnia. Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich dwóch tygodniach przed Gwiazdką złożonych zostanie najwięcej zamówień (między 60-80%).
Pik zakupowy to okres najbardziej wytężonej pracy dla firm kurierskich. W tym roku będzie rekordowy, ale nie jest to zaskakujące, bowiem rynek e-zakupów rośnie rok do roku w tempie dwucyfrowym. Nie wszyscy wiedzą, że przygotowania do tego okresu zaczynają się w firmach kurierskich już w lecie.
Dlatego prosimy o ciepłe myśli i wyrozumiałość, bo właśnie wjechaliśmy na ostatnią prostą (choć stromą). Ale jak widać na obrazku robimy to z uśmiechem i determinacją, by dostarczyć wszystkie paczki na czas:)
PS. od stycznia znów powinno być z górki :)